Pod koniec stycznia i w lutym tuż przed feriami zespół dziennikarzy „Tag_MY” odwiedził dwa szczególne miejsca – Radio Oświęcim oraz drukarnię DTL w Porąbce.

Pierwsza rozgłośnia radiowa w Polsce zaczęła nadawać w 1925 roku, a pierwsza wydrukowana książka pojawiła się w Europie w 1450 roku za sprawą Johannesa Gutenberga. Choć od tych wydarzeń minęło już mnóstwo lat, to i radio, i drukarnie mają się świetnie, a my chcieliśmy zobaczyć, jak one funkcjonują we współczesnym świecie.

Halo, halo! Tutaj ptasie radio…

Radio Oświęcim zaskoczyło nas swoimi… rozmiarami. Kto by przypuszczał, że można nadawać z pomieszczenia wielkości małego pokoju. A jednak! Siedziba radia mieści się w jednym z pomieszczeń biblioteki Galeria Książki w Oświęcimiu. Radio Oświęcim jest radiem internetowym prowadzonym przez dwie osoby – Beatę Kostarek-Zając oraz Tomasza Klimczaka. Pan Tomasz opowiedział nam o tym, jak funkcjonuje radio i z jakimi trudnościami musi się borykać. Pani Beata dawała wskazówki, jak się przygotować do wywiadu na żywo na antenie. W rozmowie poruszyliśmy też ważny temat etyki dziennikarskiej. A potem… Pan Tomasz poczarował, ponaciskał kilka guziczków w swoim sprzęcie i nagle znaleźliśmy się na antenie. Mimo że byliśmy zaskoczeni, zawstydzeni i zdezorientowani, to daliśmy wywiad na żywo. Najwięcej frajdy miał jednak Michał – okazał się gwiazdą mikrofonu! Na zakończenie naszego spotkania w radiu dostał zadanie przeczytania wiadomości. I poradził sobie świetnie.

A tu szu, szu, szu

Drukarnia DTL w Porąbce zaskoczyła nas swoimi… rozmiarami. Tak, tak. To nie pomyłka w druku. W pokoju konferencyjnym, w pokoju grafików i w salce, gdzie powstają płyty offsetowe, ledwo się mieściliśmy. Otóż w tej drukarni wielkie rzeczy na pierwszym etapie powstają na niewielkiej przestrzeni. Na kolejnym etapie wielkie rzeczy powstają w wieelkich halach z wieeelkimi maszynami. Po drukarni oprowadzili nas Anna Ogórek i Piotr Parcia. Oboje w niezwykle interesujący sposób opowiedzieli o kolejnych etapach pracy nad materiałem, który ma być wydrukowany. Obejrzeliśmy pracujące maszyny, przyjrzeliśmy się działaniom obsługujących ich osób, poczuliśmy specyficzny zapach farby drukarskiej…Drukarnia DTL działa od 1995 roku. Ma ugruntowaną pozycję na rynku, którą wypracowała wysoką jakością usług i rzetelnością. Pan Piotr z dumą mówił: – Dzięki ciągłemu rozwojowi, jesteśmy w stanie sprostać każdemu postawionemu nam zadaniu, począwszy od przygotowania do druku, druk, uszlachetnianie, procesy introligatorskie, po dostarczenie gotowego produktu do klienta. Byliśmy pod wrażeniem druku UV – niezwykle zaawansowanej techniki pozwalającej na osiągnięcie perfekcyjnej precyzji druku nawet na nietypowych tworzywach takich jak folia czy plastik.

Aż serce rośnie, kiedy sobie człowiek uświadomi, że „Tag_MY” w tej właśnie drukarni powstaje…

Dziękujemy MDK w Oświęcimiu za sfinansowanie transportu do drukarni. W wyjeździe udział wzięli dziennikarze „Tag_MY” z PZ nr 1, PZ nr 2, PZ nr 4 w Oświęcimiu oraz z PZ nr 9 i PZ nr 11 w Kętach.

zespół redakcyjny „Tag_MY”

Podróż do świata radia i druku